I OSK 4355/18, Zawiadomienie o terminie rozprawy. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3230400

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 września 2021 r. I OSK 4355/18 Zawiadomienie o terminie rozprawy.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka.

Sędziowie NSA: Iwona Bogucka (spr.), Mariola Kowalska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 29 września 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody (...) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 września 2018 r. sygn. akt II SA/Po 70/18 w sprawie ze skargi Gminy K. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) grudnia 2017 r. Nr (...) w przedmiocie odszkodowania za grunty przejęte pod drogę

1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu;

2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od Gminy K. na rzecz Wojewody (...)

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 12 września 2018 r., II SA/Po 70/18, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Gminy K. na decyzję Wojewody (...) z (...) grudnia 2017 r. Nr (...) utrzymującą w mocy decyzję Starosty P. z (...) marca 2017 r. znak (...) w przedmiocie odszkodowania za grunty przejęte pod drogę w punkcie I. uchylił zaskarżoną decyzję, w punkcie II. zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 12.800 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania i w punkcie III. nakazał ściągnąć od Wojewody na rzecz Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu kwotę 1.424 złote tytułem uzupełnienia brakującego wpisu.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Burmistrz Gminy K. decyzją z (...) lutego 2000 r., znak (...), zatwierdził projekt podziału nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka (...), arkusz mapy (...), obręb K., stanowiącej własność A. A., w wyniku którego wydzielone zostały m.in. działki nr (...), (...), (...), (...), (...) - przeznaczone pod "ulicę". W decyzji podziałowej powołano się na ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkaniowo-usługowej w rejonie ul. K. w K., zatwierdzonego uchwałą nr (...) Rady Miejskiej w K. z (...) września 1997 r. (Dz. Urz. Woj. Poz. Nr 20, poz. 167).

W piśmie z 17 lipca 2015 r. A. A. (dalej: wnioskodawca) wniósł do Starosty P. (dalej: Starosta) o ustalenie i wypłatę odszkodowania za powyższe działki.

Decyzją z (...) marca 2017 r. Starosta orzekł o ustaleniu odszkodowania na rzecz wnioskodawcy w łącznej kwocie 342.465,00 zł za utracone prawo własności przedmiotowej nieruchomości.

Odwołanie od powyższej decyzji wniosła Gmina.

Decyzją z (...) grudnia 2017 r. Wojewoda (...) (dalej: Wojewoda) utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Starosty. W uzasadnieniu wyjaśnił, że między stronami nie doszło do porozumienia w zakresie wysokości należnego odszkodowania, wobec powyższego zastosowano tryb obowiązujący przy wywłaszczeniu nieruchomości zgodnie z art. 98 ust. 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 2147 z późn. zm.; dalej: u.g.n.) Wojewoda wskazał, że sporządzony w sprawie operat szacunkowy odpowiada prawu i może stanowić podstawę określenia odszkodowania. Rzeczoznawca majątkowy objęła analizą rynek lokalny rozumiany jako miasto K. z okresu "dwóch ostatnich lat", który poszerzyła o wybrane gminy aglomeracji p. Po dokonaniu analizy transakcji nieruchomościami drogowymi rzeczoznawca uznała, że nie jest możliwe dokonanie wyceny w oparciu o te transakcje, gdyż objęte nimi nieruchomości drogowe nie spełniają kryterium podobieństwa zgodnie z definicją zawartą w art. 4 pkt 16 u.g.n. W związku brakiem wystarczającej liczby transakcji nieruchomościami (drogowymi) podobnymi na zdefiniowanym rynku, rzeczoznawca majątkowy, zgodnie z § 36 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004 r. Nr 207, poz. 2109 z późn. zm.; dalej: rozporządzenie) dokonała wyceny przedmiotowych działek w oparciu o przeznaczenie przeważające wśród gruntów przyległych, jakimi są tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Do analizy rzeczoznawca wybrała rynek nieruchomości niezabudowanych przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, położonych na terenie miasta K., a uwzględniając lokalizację, sąsiedztwo i otoczenie przedmiotowych nieruchomości w 2000 r. - rozszerzyła rynek lokalny o obszar gminy K.

Według Wojewody, operat szacunkowy wraz z wyjaśnieniami rzeczoznawcy jest w swojej treści spójny i pozwala prześledzić cały proces wyceny oraz jej wynik końcowy. Wojewoda wskazał, że uwagi pełnomocnika Gminy do operatu dotyczą zagadnień merytorycznych, co do badania których organy nie są uprawnione, albowiem stosownie do treści art. 154 ust. 1 u.g.n. wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stan nieruchomości oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych. Zlecenie dokonania oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego mogłoby mieć miejsce wówczas, gdyby organ uznał za konieczne wyjaśnienie takich okoliczności dotyczących sporządzonej wyceny nieruchomości, które budziłyby wątpliwości, pomimo wyjaśnień rzeczoznawcy i ocen dokonywanych przez organ. Strona kwestionująca wycenę mogła to zrobić w trybie, o jakim mowa w art. 157 ust. 1 u.g.n., a więc wnioskować o zwrócenie się do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o dokonanie oceny prawidłowości sporządzonego w sprawie operatu szacunkowego. Gmina na żadnym etapie postępowania nie przedłożyła dowodu wystąpienia o ocenę operatu szacunkowego w trybie art. 157 u.g.n.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła Gmina.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.

Uzasadniając uwzględnienie skargi Sąd I instancji wskazał w szczególności, że Wojewoda wadliwie przeprowadził postępowanie, albowiem bezpodstawnie pominął wniosek skarżącej o wystąpienie przez organ do organizacji rzeczoznawców majątkowych na podstawie art. 157 ust. 1 u.g.n. o dokonanie oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego. Sąd I instancji ocenił, że część wątpliwości zgłaszanych przez skarżącą pod adresem operatu szacunkowego nie była gołosłowna, lecz znajdowała poparcie w treści operatu dotyczącego tych samych działek gruntu, sporządzonego na zlecenie Gminy i przedłożonego organowi odwoławczemu. Z tego powodu nie zaistniał w sprawie stan jedynie subiektywnego przekonania strony o nieprawidłowości operatu, albowiem podnoszone przez skarżącą wątpliwości w istotnej części uprawdopodobniane są przez treść przedłożonego przez nią kontroperatu. W ocenie Sądu I instancji porównanie treści obu operatów szacunkowych wskazuje, że rzeczoznawca powołany przez organ ustalił jedynie osiem transakcji nieruchomościami drogowymi, po czym ocenił, że żadna z tych nieruchomości nie spełnia wymogu podobieństwa, co w jego ocenie uzasadniło przejście do wyceny w oparciu o transakcje nieruchomościami o przeznaczeniu przeważającym wśród gruntów przyległych, to jest o przeznaczeniu pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Autor operatu szacunkowego wykonanego na zlecenie skarżącej stwierdził zaś, że ustalił na rynku regionalnym (jak wskazano w operacie na rynku (...)) 107 transakcji drogowych, spośród których 27 transakcji tego rodzaju nieruchomościami szczegółowo opisanych w tabeli na str. 22 operatu uznał za transakcje nieruchomościami podobnymi do wycenianej. W ocenie Sądu I instancji waga tych rozbieżności dla prawidłowego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy jest nie do przecenienia, ze względu na przepis § 36 ust. 4 rozporządzenia, zgodnie z którym punktem wyjścia przy ustalaniu wartości rynkowej nieruchomości wydzielonej pod drogę publiczną, która na dzień wydania decyzji była przeznaczona pod inwestycję drogową, jest porównanie cen transakcyjnych nieruchomości drogowych. Wobec tego Sąd I instancji zalecił, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą Wojewody będzie uzyskanie (po potwierdzeniu przez jego autorkę jego aktualności) oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego dokonanej przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych. Zwracając się o dokonanie oceny organ winien wskazać, że zasadnicze wątpliwości w sprawie budzi prawidłowość poczynionych w operacie ustaleń co do istnienia, ilości i charakterystyki występujących na lokalnym i regionalnym rynku nieruchomości transakcji nieruchomościami o przeznaczeniu drogowym.

W skardze kasacyjnej Wojewoda zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych i rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. wniesiono o przeprowadzenie dowodu z dokumentu - pisma WSA w Poznaniu z 2 marca 2018 r. - na okoliczność doręczenia w korespondencji z 2 marca 2018 r. wyłącznie odpisu zażalenia z 12 lutego 2018 r.

Sądowi I instancji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:

1) art. 183 § 2 pkt 5 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188, z późn.zm; dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 47 § 1, art. 65 § 1 i 67 § 5 p.p.s.a., polegające na braku prawidłowego zawiadomienia pełnomocnika organu o rozprawie administracyjnej oraz niedoręczeniu pełnomocnikowi organu pisma strony skarżącej z 7 lutego 2018 r., oraz pisma uczestnika postępowania z 31 sierpnia 2018 r., skutkujące tym, że pełnomocnik organ nie miał możliwości wzięcia udziału w rozprawie administracyjnej, ustosunkowania się do zarzutów podniesionych w piśmie strony skarżącej z 7 lutego 2018 r., odniesienia się do argumentacji uczestnika postępowania wyrażonej w piśmie z 31 sierpnia 2018 r., a tym samym organ pozbawiony został możności obrony swych praw, możliwości obrony swych praw.

2) art. 109 w zw. z art. 91 § 2 p.p.s.a. przez nieprawidłowe zawiadomienie Wojewody o terminie rozprawy i nieodroczenie rozprawy wobec braku prawidłowego zawiadomienia, co skutkowało tym, iż organ administracji nie mógł wziąć udziału w rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku, co z kolei uniemożliwiło organowi obronę swego stanowiska w sprawie;

3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 157 ust. 1 u.g.n. przez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów polegające na dokonaniu merytorycznej oceny operatu szacunkowego sporządzanego na zlecenie organu oraz zakwestionowanie wiedzy branżowej rzeczoznawcy majątkowego, przez:

- porównanie operatu szacunkowego sporządzonego na zlecenie organu z operatem szacunkowym sporządzonym na zlecenie strony postępowania i uznanie, że operat szacunkowy sporządzony na zlecenie organu zawiera niejasności, których organ administracji nie mógł wyjaśnić bez zwracania się do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, pomijając, iż operat szacunkowy sporządzony na zlecenie organu spełniał warunki formalne, a przedłożony przez stronę postępowania operat szacunkowy uznany został przez organ za wadliwy, gdyż nie spełniał on podstawowych warunków formalnych, o których mowa w § 56 ust. 4 rozporządzenia,

- wybiórcze, fragmentaryczne, a jednocześnie merytoryczne badanie operatu szacunkowego sporządzonego na zlecenie organu przez rzeczoznawcę majątkowego;

4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez niezastosowanie art. 150 ust. 5 u.g.n. z uwzględnieniem § 55 ust. 1 i 2 oraz § 56 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia przejawiające się w tym, że Sąd I instancji niewłaściwie zastosował środek określony w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez błędne uznanie, że Wojewoda niezasadnie uznałoperat szacunkowy A. S. za dokument wiarygodny i sporządzony w należytej postaci, a co za tym idzie, że można było na jego podstawie ustalić odszkodowanie za utracone prawo własności nieruchomości;

5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 156 ust. 4 u.g.n. przez zawarcie w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia wskazań co do dalszego postępowania, które są prawnie niedopuszczalne, a tym samym niewykonalne;

6) art. 133 § 1 p.p.s.a. polegające na pominięciu istotnej części akt sprawy, tj. pominięciu znajdujących się w aktach sprawy wyjaśnień rzeczoznawcy majątkowego z 30 sierpnia 2017 r., oraz pełnej treści uzasadnienia zawartego w operacie szacunkowym z 9 września 2016 r., które wykazywało podstawy do wyceny przedmiotowych działek w oparciu o przeznaczenie gruntów przyległych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano w szczególności, że skarżący kasacyjnie został pozbawiony możliwości obrony swoich praw ze względu na rozpoznanie sprawy pomimo braku prawidłowego zawiadomienia o wyznaczeniu rozprawy. W zawiadomieniu z 30 lipca 2018 r. (k. 149 akt) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zawiadomił pełnomocnika Wojewody o wyznaczeniu rozprawy w sprawie ze skargi Miasta P. na decyzję Wojewody (...) z (...) grudnia 2017 r. w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Termin rozprawy wyznaczony został na dzień 12 września 2018 r., na godzinę 9:00. Powyższe wskazuje, że pełnomocnik organu II instancji nie został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, gdyż doręczone zawiadomienie dotyczyło zupełnie innej sprawy, ponadto błędnie wskazano w nim godzinę rozpoczęcia posiedzenia, albowiem rozprawa w niniejszej sprawie - jak wynika z akt sprawy - zaplanowana została na dzień 12 września 2018 r., na godzinę 9:20, a nie na godzinę 9:00. Powyższa sytuacja spowodowała, że Wojewoda pozbawiony został możliwości wzięcia udziału w istotnej części postępowania sądowego, więc został realnie pozbawiony możności udzielenia wyjaśnień mogących mieć istotny wpływ na ocenę materiału dowodowego i rozstrzygnięcie sprawy, w szczególności gdy bezpośrednio po zamknięciu rozprawy - w której udział wzięli strona skarżąca oraz uczestnik postępowania - ogłoszony został niekorzystny wyrok. Wadliwość doręczenia wezwania powoduje obowiązek odroczenia rozprawy (art. 109 p.p.s.a.). Obowiązek prawidłowego zawiadomienia przez Sąd uczestników postępowania o rozprawie, tak aby każdemu umożliwić w niej udział, także wtedy, gdy stawiennictwo na rozprawie nie jest obowiązkowe, stanowi rękojmię realizacji konstytucyjnego prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpoznawania sprawy przez niezawisły Sąd.

Skarżący kasacyjnie podkreślił również, że w toku postępowania przed Sądem I instancji Wojewoda nie był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika i tym samym zastosowania nie mógł znaleźć art. 66 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym profesjonalni pełnomocnicy w toku sprawy doręczają sobie pisma bezpośrednio. W związku z powyższym pismo procesowe z 31 sierpnia 2018 r. - zgodnie z zasadą oficjalności - winno być doręczane przez sąd z urzędu, w szczególności, gdy odpis pisma doręczony został stronie skarżącej. W niniejszej sprawie Sąd I instancji nie sprostał powyższemu obowiązkowi, co doprowadziło do sytuacji, w której Wojewodzie nie doręczono pisma procesowego uczestnika postępowania, uniemożliwiając mu wypowiedzenie się co do argumentacji wyrażonej w piśmie uczestnika postępowania. W niniejszej sprawie przedmiotowe pismo nie zostało doręczone Wojewodzie, a tym samym doszło do naruszenia art. 65 § 1 p.p.s.a.

Skarżący kasacyjnie podkreślił również, że w toku prowadzonego postępowania sądowoadministracyjnego zmianie uległ art. 156 ust. 4 u.g.n. i ustawodawca ograniczył możliwość aktualizowania operatów szacunkowych, wyraźnie stanowiąc, że w wyniku aktualizacji operat szacunkowy może być wykorzystany tylko przez okres kolejnych 12 miesięcy, liczonych od dnia upływu okresu, o którym mowa w art. 156 ust. 3 u.g.n. W niniejszej sprawie operat szacunkowy sporządzony został 9 września 2016 r., następnie rzeczoznawca majątkowy w dniu 30 sierpnia 2017 r., potwierdził jego aktualność, zatem nie jest możliwe kolejne potwierdzenie aktualności operatu szacunkowego, a tym samym wskazania Sąd I instancji są niewykonalne. Podkreślenia wymaga także, że w świetle znowelizowanego art. 157 u.g.n. negatywna ocena organizacji zawodowej rzeczoznawców nie wiąże organów administracji.

Końcowo, skarżący kasacyjnie wskazał, że stosownie do § 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2003 r. Nr 221, poz. 2193 z późn. zm.), wpis stosunkowy zależy od wysokości należności pieniężnej objętej zaskarżonym aktem i wynosi ponad 100.000 zł - 1% wartości przedmiotu zaskarżenia, nie mniej jednak niż 2.000 zł i nie więcej niż 100.000 zł. Zgodnie natomiast z treścią § 3 powołanego rozporządzenia, wpis od skargi kasacyjnej oraz od skargi o wznowienie postępowania wynosi połowę wpisu od skargi, nie mniej jednak niż 100 zł. W niniejszej sprawie wpis wynosi zatem 1712,00 zł.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Gmina wniosła o jej oddalenie, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Z ostrożności procesowej, na wypadek uchylenia zaskarżonego wyroku z uwagi na nieważność postępowania, skarżąca wniosła o odstąpienie od zasądzenia na rzecz skarżącego kasacyjnie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Zarządzeniem z 18 czerwca 2021 r. Przewodniczący Wydziału I w Izbie Ogónoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołując się na art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 z późn. zm., dalej uCOVID-19) skierował sprawę na posiedzenie niejawne, z uwagi na to, że przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym przekazem obrazu i dźwięku. W związku z tym, strony postępowania zawiadomiono o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne celem rozpoznania skargi kasacyjnej i możliwości pisemnego przedstawienia swojego stanowiska, w granicach zarzutów skargi kasacyjnej.

Pismem z 28 czerwca 2021 r. kwalifikowany pełnomocnik uczestnika postępowania A. A., na podstawie art. 161 § 3 p.p.s.a., wniósł o umorzenie postępowania w związku z jego oczywistą bezprzedmiotowością. Wskazał, że w dniu 4 grudnia 2018 r. pomiędzy Gminą K. a uczestnikiem zawarte zostało porozumienie, z którego wynika, że tytułem odszkodowania za utratę prawa własności przedmiotowych działek Gmina zobowiązała się zapłacić, w terminie do dnia 31 stycznia 2019 r., ustaloną w porozumieniu kwotę odszkodowania. Do pisma dołączono poświadczony za zgodność z oryginałem odpis porozumienia. Nadto poinformowano, że odpisy pisma zostały przesłane przesyłką poleconą kwalifikowanym pełnomocnikom Wojewody i Gminy.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:

Skarga kasacyjna podlega uwzględnieniu.

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie znajduje potwierdzenie zarzut nieważności postępowania, określony w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., odnoszący się do pozbawienia Wojewody jako strony postępowania możliwości obrony praw.

Skarga na decyzję Wojewody podlegała rozpoznaniu przez Sąd I instancji na rozprawie. Zgodnie z art. 91 § 2 p.p.s.a., o posiedzeniach jawnych zawiadamia się strony na piśmie. W zawiadomieniu, zgodnie z art. 93 p.p.s.a., oznacza się w szczególności sąd oraz miejsce i czas posiedzenia, przedmiot sprawy. Udział strony w rozprawie jest jej bezwarunkowym prawem, z którego powinna ona mieć możliwość skorzystania. Uchybienia po stronie sądu, w tym także administracji sądowej, skutkujące brakiem prawidłowego zawiadomienia, należy ocenić jako pozbawienie strony możliwości obrony swych praw przez pozbawienie prawa do udziału w przeprowadzanej rozprawie. W niniejszej sprawie, co wynika z protokołu rozprawy przed Sądem I instancji, na rozprawie stawili się pełnomocnicy Gminy i uczestnika postępowania, nie stawił się nikt za Wojewodę. Jednocześnie porównanie treści zawiadomień o rozprawie, skierowanych do stron postępowania wskazuje, że różnią się one. O ile zawiadomienia skierowane do Gminy i uczestnika zawierają prawidłową sygnaturę sprawy sądowej, oznaczenie przedmiotu sprawy i czas jej rozpoznania, to stan taki nie ma miejsca w przypadku zawiadomienia dla organu. Zawiadomienie o rozprawie dla Wojewody (k. 149 akt sądowych) podaje błędną sygnaturę sprawy (II SA/Po 185/18 zamiast prawidłowej II SA/Po 70/18), błędnie oznacza przedmiot postępowania oraz zaskarżoną decyzję (decyzja Wojewody (...) z (...) grudnia 2017 r., nr (...) w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zamiast prawidłowo: decyzja Wojewody (...) z (...) grudnia 2017 r., nr (...) w przedmiocie odszkodowania za grunty przejęte pod drogę), niezgodnie z zarządzeniem o wyznaczeniu rozprawy z 13 lipca 2018 r. (k. 137 akt sądowych) określono w zawiadomieniu także godzinę posiedzenia (9.00 zamiast prawidłowo: 9.20).

Potwierdzenie znajduje także drugi z zarzutów skargi kasacyjnej, związany z zaniechaniem przez Sąd I instancji doręczenia stronie odpisu pisma uczestnika postępowania z 31 sierpnia 2018 r., które wpłynęło do sądu 4 września 2018 r. Pismo to zawiera informację o przesłaniu odpisu pełnomocnikowi skarżącego, jakim w postępowaniu przez Sądem I instancji była Gmina. Sędzia sprawozdawca zapoznał się z pismem 5 września 2018 r. i skierował je na termin rozprawy, nie wydając zarządzenia o doręczeniu odpisu organowi (Wojewodzie), który nie był reprezentowany przez kwalifikowanego pełnomocnika. Powyższe, w połączeniu z faktem braku prawidłowego zawiadomienia o rozprawie, wzmacnia wniosek, że Wojewoda jako strona postępowania pozbawiony został możliwości obrony swoich praw na etapie bezpośrednio poprzedzającym wydanie wyroku, co stanowi przesłankę nieważności postępowania z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. i uzasadnia uchylenie zaskarżonego wyroku, celem ponownego rozpoznania sprawy. Ze względu na podstawę uwzględnienia skargi, poza zakresem rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny muszą pozostać pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, których rozpoznanie byłoby przedwczesne.

Odnosząc się do wniosku uczestnika postępowania o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, Naczelny Sąd Administracyjne stwierdza, że nie zachodzą w sprawie przesłanki uzasadniające zastosowanie art. 161 § 3 p.p.s.a. Przepis art. 161 p.p.s.a. odnosi się do umorzenia postępowania sądowego. W rozpoznawanym przypadku nie można uznać, że stało się ono bezprzedmiotowe. Skarżący kasacyjnie nie cofnął skargi kasacyjnej, a wyrok Sądu I instancji pozostaje w obrocie prawnym, wobec czego skarga kasacyjna wymaga rozpoznania. W obrocie prawnym pozostają także wydane decyzje administracyjne.

Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu. O odstąpieniu od zasądzenia na rzecz Wojewody (...) od Gminy K. zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego postanowiono na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a., mając na uwadze, że uwzględnienie skargi kasacyjnej jest uzasadnione błędami w przeprowadzeniu postępowania przez Sąd I instancji, wobec czego skarga kasacyjna nie podlegała merytorycznemu rozpoznaniu.

Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Ten standard ochrony praw stron i uczestników został zachowany, skoro zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie. W konsekwencji skład Sądu rozpoznający niniejszą sprawę uznał, że dopuszczalne jest rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.